ITmatyk, Inżynier 4.0, programista i psycholog

Inżynier 4.0

Ciekawym pojęciem promowanym przez firmę ASTOR jest pojęcie Inżyniera 4.0, tzn. takiego, który będzie wprowadzać i odnajdywać się w Przemyśle 4.0. Powstał nawet dokument opisujący to zagadnienie szerzej.

Pojęcie Inżyniera 4.0 jest pewnym hasłem, może trochę reklamowym/promocyjnym, które jednak odzwierciedla potrzebę zmian w umiejętnościach i edukacji kadry inżynierskiej w przemyśle. Okazuje się, że zmienia się charakter pracy i wymagania w stosunku do pracowników. Obecnie projekty są często realizowane w dużych, często międzynarodowych, zespołach, a technologia zmienia się tak szybko, że nawet w przemyśle (który ma swoją bezwładność w stosunku do nowinek technologicznych) pojawia się potrzeba elastyczności tzn. możliwości szybkiego dostosowania się do zmian. Okazuje się, że nawet dzisiaj uczelnie wyższe kończą osoby, które nie potrafią przeczytać dokumentacji technicznej po angielsku, ani omówić założeń projektu z klientem. We współczesnym świecie znaczenia nabierają takie umiejętności jak komunikatywność, umiejętność pracy w zespole, elastyczność, chęć i gotowość uczenia się itd. Prawdziwe okazuje się też twierdzenie, że jeden język obcy to nie atut, tylko podstawa, a dopiero kolejne zaczynają dawać jakąś przewagę.

Wyzwania jakie niosą zachodzące w środowisku pracy zmiany zaczęto rozpoznawać już jakiś czas temu w branży IT. W prasie branżowej (IT Professional) pojawiają się artykuły podkreślające istotność „umiejętności miękkich” w stosunku do „umiejętności twardych”. Okazuje się bowiem, że w pracy wykorzystywane są coraz częściej narzędzia często nie wymagające specjalistycznej wiedzy (np. wykorzystujące graficzne konfiguratory), a Internet pozwala szybko uzupełnić braki w wiedzy. Wspomina się nawet, że mocna specjalizacja może stanowić problem

 

Obecnie nie kładzie się nacisku na dostęp do zgromadzonej wiedzy, ponieważ jest on łatwy i natychmiastowy. Wyzwaniem natomiast jest ogromna zmienność, ponieważ według prognoz nawet połowa zawodów, które będą wykonywane za 10 lat, nie jest nam jeszcze znana.

[IT Professional 3/2019, Kluczowe kompetencje w branży IT]

 

Na skuteczną komunikację kładzie się nacisk z powodu konieczności codziennej współpracy i precyzyjnej wymiany informacji między przedstawicielami działu IT i pracownikami bez wykształcenia technicznego.

[IT Professional 3/2019, Kluczowe kompetencje w branży IT]

Sprowadza się to do tego, że dzisiejszy automatyk czy informatyk przemysłowy nie może już być zamkniętym na świat specjalistą w wąskiej dziedzinie. Zmiany zachodzą szybko i szybkie poszerzanie kwalifikacji staje się koniecznością. Tak, niektóre rzeczy zmieniają się wolniej, ale funkcjonują w otoczeniu, które jest w ciągłym ruchu. Przedsiębiorstwa inwestują w rozwój, który ma im dać przewagę nad konkurencją, a co za tym idzie wdrażają kolejne programy modernizacji, budowy inteligentnych fabryk czy optymalizacji produkcji. Zwiększa się więc poziom komputeryzacji, a modernizacje przeprowadzane są przez całe zespoły specjalistów z różnych branż w tym również – specjalistów branż nietechnicznych. W takim środowisku wymaga się, by inżynier potrafił pracować w zespole, biegle posługiwał się językami obcymi i umiał współpracować z ludźmi bez wykształcenia technicznego. Zmiany w edukacji i kwalifikacjach powinny nadążać za zmianami zachodzącymi zarówno w przemyśle jaki poza nim tak, aby współczesny inżynier był w stanie sprostać nowym wyzwaniom.

ITmatyk

W jednym z pierwszych wpisów wspominałem też o pojęciu ITmatyka (ang. ITmation engineer), o którym można przeczytać na blogu firmy ASTOR. Chciałbym szerzej omówić ten temat, tym bardziej, że pojęcie to (promowane przez autora tamtego bloga) pojawiło się również poza materiałami tej firmy (np. w Harvard Business Review czy Pomiary Automatyka Robotyka). Osobiście bardziej przekonany jestem do pojęcia informatyka przemysłowego niż ITmatyka, ale może właśnie specyficzność tej zbitki znaczeniowej dobrze podkreśla specyficzny charakter pracy i nowość podejścia do informatyki w przemyśle.

Kim więc jest ITmatyk i jakie zadania przed nim stoją?

ITmatyk – specjalista w zakresie tworzenia i wdrażania oprogramowania przemysłowego, komputerowej infrastruktury w przemyśle oraz przemysłowych systemów sterowania.

Jest to więc osoba, która będąc biegła w nowoczesnych technologiach informatycznych zna się i rozumie automatykę przemysłową, sposób działania urządzeń przemysłowych i całych zakładów produkcyjnych. Przewiduje się, że osoby o takim profilu będą coraz bardziej potrzebne w epoce czwartej rewolucji przemysłowej i informatyzacji produkcji.

Jakiś czas temu głośnym pojęciem stała się mechatronika – połączenie mechaniki i elektroniki. W celu wykształcenia rzeszy specjalistów tej nauki przyszłości powstały odpowiednie kierunki studiów na polskich uczelniach. Mają one kształcić specjalistów, którzy mają wypełniać lukę pomiędzy osobami budującymi maszyny, a elektronikami, którzy tymi maszynami sterują. ITmatyce, będącej połączeniem technologii IT i automatyki przyświeca podobny cel: wypełnienie luki pomiędzy automatykami, którzy sterują maszynami i procesami, a współczesnym światem IT.

W programie studiów na kierunku mechatronika (np. Politechniki Gdańskiej), podkreślając interdyscyplinarność tego kierunku, kładzie się nacisk na pracę w grupie i wspólne projekty. Wiąże się to ze wspomnianym powyżej zapotrzebowaniem na umiejętności miękkie. Podobne wymagania trzeba stawiać również ITmatykom.

I o ile w najbliższym czasie raczej nie zajdzie rewolucja w edukacji i nie zacznie się masowe kształcenie ITmatyków, o tyle warto pamiętać, że istnieje taka luka pośród kadry inżynierskiej i wciąż będzie się powiększać.

Czy tylko umiejętności miękkie?

Pomimo tego, co napisałem powyżej, ciężko mi się do końca zgodzić z twierdzeniem, że w tym wszystkim twarde umiejętności inżynierskie tracą na znaczeniu. Wiele czynności nie wymaga już takiej wiedzy jak kiedyś, wiedza jest łatwo dostępna i o wielu rzeczach decyduje umiejętność dostosowania się do zmian i współpracy, ale żeby tworzyć coś nowego często trzeba mieć sporą wiedzę. Solidne podstawy w danej dziedzinie, wiedza o istniejących możliwościach i doświadczenie stanowią bazę, na której można budować. Nic nie da najobszerniejsza baza wiedzy, jeżeli nie wie się czego i gdzie szukać, ani wybitna komunikatywność, jeżeli nie ma się nic wartościowego do powiedzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *